No to lecimy z kolejnym przepisem, choć ten jest dość inny z tego względu, że jego końcowe wykonanie nieco minęło się z zamiarem, a mimo tego i tak wyszło świetnie! A jaki efekt końcowy miał być, a jaki wyszedł? Wyszedł placek czekoladowy z wgłębieniem, choć spód miał być płaski, no cóż - nie widziałem by ktoś narzekał, a więc uważam to za coś udanego! Plus głębienia? Mascarpone nie ucieka nigdzie, a jest zwarte i trzymane przez ścianki tegoż placka!
A teraz, po krótkim wstępie - zapraszam do sprawdzonego ( jak zawsze, tylko i wyłącznie!), smakowitego wypieku! Szczególnie polecany tym, dla których bita śmietana + czekolada to siódme, a nawet i ósme niebo! Lecimy!
Składniki:
- czekolada gorzka, 100g
- masło, 100g
- jajka, 3
- cukier, 120g
- orzechy zmielone, 140g (opcjonalne, osobiście ominąłem ten produkt z braku laku)
- mascarpone, 300g
- cukier wanilinowy, 1 opakowanie
- cukier puder, 2-3 łyżki
- śmietanka kremówka, 200ml
Opis przygotowania
Czas przygotowania:
Spód placka:
- Czekoladę rozpuścić na parze z masłem.
- Żółtka ubić z cukrem, dodać orzechy i ostudzoną czekoladę. Ubić białka i połączyć z masą z żółtek. Ciasto przelać do średniej, kwadratowej foremki i piec przez pół godziny w temp. 180*C.
Krem:
- Mascarpone ubić z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym. Śmietankę ubić w osobnym naczyniu na sztywno (tak jak bitą śmietanę). Połączyć obie masy, ubijać aż powstanie gęsty, puszysty krem.
- Na upieczone i koniecznie ostudzone ciasto nałożyć masę z mascarpone.
- Placek włożyć do lodówki na godzinę.
Dodatkowo wierzch można posypać startą czekoladą. ( opcjonalne, czysto wizualny dodatek! )
Koniec! I tyle trzeba by wykonać tak pyszne ciasto, niewiele prawda? Piękno, pyszność tkwi w prostocie, yop!
Co do kremu - polecam dodać kilka kropel soku z cytryny, a nawet kilkanaście jak będzie taka potrzeba, a czemu? Otóż jak wiadomo - cukier puder, cukier waniliowy to cholernie słodkie składniki ( to w końcu cukier... ), a już w naszym spodzie znajduje się cała masa słodkości - dzięki temu sam krem nie będzie mulący, a ciasto w połączeniu będzie miało zbalansowany smak, nie przekraczając granicy między słodkością, a "nadsłodkością". Deser nie ma Nas zmulić, a sprawić, że będziemy uśmiechnięci!
Kolejny sprawdzony przepis i tylko takie tutaj można dostać! Nie wrzucam nigdy czegoś czego sam nie przetestowałem, nie sprawdziłem, bo po co? Zapraszam do zapoznania się z innymi przepisami na blogu, udanego pieczenia i do następnej słodkości! : )
Źródło: http://karmelowytalerz.blogspot.com/2012/02/placek-z-mascarpone.html

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz